...czas zacząć
2011-02-05 17:08:36
To nie pierwszy raz, kiedy piszę pierwszą notkę na mojego nowego bloga, ale emocje są zawsze niesamowite.
Mam w głowie tyle słów i obrazów, które chciałabym tu umieścić, że nie wiem, od czego zacząć.
Może od mało oryginalnego stwierdzenia, że lubię eklektyzm - mieszanie nowego ze starym, mieszanie stylów. Podobają mi się wnętrza, po których widać zamiłowania gospodarzy, ich upodobania, gusta, tryb życia.
Lubię białe łazienki, białe ściany. Moja gama kolorów to: amarant, fiolet, szarość, srebro, biel, czerń.
Podoba mi się połączenie odrapanej ściany z ikoną designu. I przedmioty, które z przymróżeniem oka nawiązują do naszej wnętrzarskiej spuścizny.
Na resztę tego, co lubię, przyjdzie czas później. Obiecuję absolutnie subiektywne spojrzenie na temat wnętrzarstwa, którym interesuję się od 10. roku życia. Aż dziwne, że ten blog powstał zaledwie wczoraj. :)
Komentarze (dodaj komentarz)
Mam w głowie tyle słów i obrazów, które chciałabym tu umieścić, że nie wiem, od czego zacząć.
Może od mało oryginalnego stwierdzenia, że lubię eklektyzm - mieszanie nowego ze starym, mieszanie stylów. Podobają mi się wnętrza, po których widać zamiłowania gospodarzy, ich upodobania, gusta, tryb życia.
Lubię białe łazienki, białe ściany. Moja gama kolorów to: amarant, fiolet, szarość, srebro, biel, czerń.
Podoba mi się połączenie odrapanej ściany z ikoną designu. I przedmioty, które z przymróżeniem oka nawiązują do naszej wnętrzarskiej spuścizny.
Na resztę tego, co lubię, przyjdzie czas później. Obiecuję absolutnie subiektywne spojrzenie na temat wnętrzarstwa, którym interesuję się od 10. roku życia. Aż dziwne, że ten blog powstał zaledwie wczoraj. :)

