Nowe życie krzeseł

2011-02-27 22:53:47

Zajrzałam na Etsy w poszukiwaniu rzeczy absolutnie unikatowych. Znaleźć tam można bardzo starannie i interesująco odnowione stare meble. Na dzisiaj wybrałam kilka krzeseł w różnych stylach.
To jest dla mnie absolutnie idealne. Nie dość, że lata 60., to jeszcze czarno-białe pasy. Czerń i biel modna w tym sezonie we wnętrzach, ale to nieważne. Ja osobiście mam kompletnego fioła na punkcie tego połączenia. Szczególnie kręci mnie pepitka. Niestety z tym wzorem w roli głównej znalazłam jedynie paskudny fotel. :)


Malowanie drewnianych części krzeseł na kolory inne niż kolor drewna to cudowny pomysł. Jeszcze lepszy efekt daje nawiązanie obiciem do koloru stelaża, jak tutaj. Brawo.


Sam kształt mnie nie zachwyca. Nawet kolory w sumie nie, ale całości nie można odmówić uroku.


Lata 60. Absolutnie cudowny kształt. Nie obraziłabym się za takie. Kolory znów nie moje, ale motyw mapy - rewelacja. :)


Tu jedno z krzeseł pana, który deklaruje, że odnawianie mebli to jego pasja. Na Etsy ma aktualnie wystawione czarne z motywami flag - w różnych kształtach i stylach.


To też stary, a nie stylizowany fotel, jakich teraz wiele. Wybarwienie drewna ponoć jest oryginalne, a sprzedający odnowił starannie sprężyny, dołożył nowe siedzisko z włosia (tradycyjnie) i wybrał nowe obicie. Efekt jest oszałamiający.


Niby mało finezyjne krzesełko. Żaden ciekawy kształt. Możliwe, że przed renowacją skończyło smutno na śmietniku. W nowej odsłonie jest naprawdę ciekawe. Nietuzinkowe w porównaniu z tym, co można kupić w sklepach.


Fajny kształt. Ciekawie dobrane kolory. Kiedyś na widok takiego połączenia kolorystycznego miałabym ból zębów. Dzisiaj łykam bez zastrzeżeń. :)


Kształt nie w moim stylu, nawet przy całym umiłowaniu dla stylu glamour. Kolor stelaża też nie mój, ale to cudowny przykład tchnięcia nowego życia w bardzo stary mebel.

Fot. Etsy.com
Kikimora
Komentarze (dodaj komentarz)