Zegar

2011-11-06 21:36:06

No dobra, chyba dla mamy będzie ten zegar. Tamten wydawał mi się trochę źle wykonany, taki trochę bazarowy, a ten to trochę spełnienie moich wlasnych marzeń. Zawsze mi się podobały te z motylkami wylatującymi z tarczy, ale u siebie jakoś go nie widziałam. No to jest rozwiązanie. ;)

Fot. Allegro
Kikimora

Turkusowy fotel

2011-11-06 15:12:57

Fotel dostępny jest aktualnie na Allegro za 2900. Czy dużo to czy mało po mebel z epoki i renowacji niech orzekną ci, którzy zakochają się w jego niebanalnym kształcie i śmiałym kolorze. :)


Fotel wyprodukowany przez Poznańskie Fabryki Mebli, projekt: Joanna Jędrachowicz i Krzysztof Racinowski, rok 1955.

Zakochaliście się?


Warto dodać, że to nie jedyny interesujący mebel na aukcji u tego użytkownika. Tutaj mamy klasykę PRL-u. Pewnie niejedno z was pamięta ten kształt. Fotel zaprojektowany w 1962 roku przez Józefa Chierowskiego.


A ten naturalnie podbił moje serce kolorystyką. :) Mogłabym taki mieć przy stole.

Fot. Allegro
meble pochodzą z krakowskiej pracowni, którą znajdziecie pod adresem: www.miejsce.sklep.pl
Kikimora

Lampa Asteroid

2011-11-06 11:19:34

A to lampa, którą kupiłam wczoraj w Home&You. Ona bardziej ma kształt szyszki, a nie takiej kuli jak tutaj. Jak złożę, to zrobię swoje zdjęcie. W każdym razie szukałam ładnej lampy. Różowej. Ta jest szara, ale mi się spodobała. Tylko na razie szkoda mi pozbyć się żyrandola, który wisi tam, gdzie ona ma być. ;) Zobaczy się. W pudełku też może swoje odleżeć aż przyjdzie jej czas. ;)

Fot. Home&You
Kikimora

Drzwi POL-SKONE

2011-11-06 11:12:39


Zapomniałabym o tym, co najtrudniej zdobyć. Białe drzwi Simple z Pol-Skone. Zamówione u producenta. Trzeba czekać jakieś 4 tygodnie. ;) Białych nie ma od ręki w sklepach, bo się nie sprzedają. Znaczy są, ale takie brzydkie, że w życiu bym ich nie kupiła. ;)

Fot. POL-SKONE
Kikimora

Projekt czerwień

2011-11-06 10:59:49

Wybieranie dodatków zaczęłam od lamp. Będą dwie - w kuchni i na korytarzu. Wnętrze jest wysokie (3,40), więc lampy muszą świecić w dół, żeby je optycznie obniżyć). ;)

Fot. Allegro


Świecznik z IKEA. Idealny. Designerski, interesujący. W kuchni będą dwie półeczki nie wiadomo na co. Nie mój pomysł, ale skwapliwie je zapełnię. ;)


Na korytarzu będzie takie oto lustro, a nad nim gipsowy kinkiet w kolorze ściany, czyli białym. Tak wybrnęłam, z pomocą Lejdi, z problemu dopasowania kinkietu do lamp sufitowych. ;)


Wieszak, o którym tu już kiedyś pisałam. Sobie kupiłam czarny, a mamie czerwony. Ponieważ na korytarzu będzie szafa, to będzie wieszak na góra dwa okrycia. Wystarczy. Jest wykonany z naprawdę grubej blachy, więc nic się nie wygnie, ani nie urwie. Super.

Fot. Allegro


Zegar znalazłam wczoraj. Jeszcze nad nim myślę. :)

Fot. Allegro


Takie dwa dywaniki z IKEA będą na korytarzu na tej wspomnianej podłodze w szachownicę.


Musi być jakaś szafka na buty. Będzie może ta.


Albo dwie takie. Obydwie z IKEA.
Nie wiem, czy mama nie będzie wolała klasycznej, gdzie buty ustawia się na półkach, tak więc to nie jest pewniak. ;)


Stołek w kuchni babci jest niezbędny. ;) Będzie taki, a na korytarzu do zakładania butów może drugi taki. Ale jest za wysoki więc nie wykluczam obcięcia nóżek. Jeszcze nie sprawdzałam, czy się da. ;) Oczywiście IKEA.


Czajnik. Niestety inwestorki nie chcą się przesiąść na elektryczny, więc będzie klasyczny. ;)

Fot. Allegro


A takie kubeczki dwa kupiłam na półeczkę w Home&You. Wybrałam je, bo są dość designerskie i czerwone. ;)

Poszukuję pilnie ładnego czerwonego durszlaka z metalu (plastikowych nie brakuje) i ładnego ociekacza na sztućce, bo inaczej będę musiała kupić taki jak ze sklepu rodem z PRL-u. ;)
Kikimora

Włocławek

2011-11-06 10:28:23

To nie moja najnowsza zdobycz. To coś, czego się właśnie pozbyłam na Allegro, a nowa właścicielka jest zachwycona. Nie dziwne w sumie, bo to unikat na rynku. Przez 30 lat wisiało w kuchni mojej mamy i babci. Teraz kuchnia i korytarz przechodzą generalny remont, który ja nadzoruję i na Włocławek nie ma już tam miejsca. Będzie dość nowocześnie. Ponadczasowa terakota szachownica i czerwone elementy wystroju w stylu lat 60. Efektem końcowym naturalnie się pochwalę. To będzie moje pierwsze zaprojektowane od podstaw wnętrze inne niż moje własne.
Swojego nie potrafiłabym zaprojektować z taką dyscypliną kolorystyczną. U mnie wprawdzie zawsze biel, róż i fiolet, ale jest też wiele innych kolorów. Tam będą tylko wybrane. I jak urządzę, tak będzie przez lata. Nic nie będzie się zmieniać, bo taka specyfika tego miejsca, że wszystko na zawsze tam zamiera i pozostaje w niezmienionym kształcie na lata. :)
Kikimora

Retro meble z Allegro

2011-11-05 12:29:22

Wiadomo, że na Allegro zdarzają się prawdziwe perełki. To wielka niewiadoma. Radocha dla lubiących polowanie. Żeby tak jeszcze mieć nieograniczony budżet, albo chociaż miejsce w swoich czterech kątach. :)
Stolik poszedł za 130 zł. Bardzo mi się podobał. Niestety miejsca brak. Szkoda, bo cena była fajna. ;)


Piękny barek. Wszak butelki z alkoholem stojące na widoku to była dobra ozdoba w latach 90., ale teraz to można mieć na wierzchu co najwyżej wino, które wymaga specjalnego przechowywania, nie można go po prostu postawić w barku. Barek Poszedł za 392 zł. Dobra cena. :)


A tu już piękny bufet w modnym stylu skandynawskim. Nie tylko ja się nim zachwycam, bo cena za jaką poszedł nie była bardzo atrakcyjna, ale nie była też zła - 1285 zł. Może kiedyś będę miała miejsce na taki mebel. Można w nich sporo upchać, a nóżki dodają lekkości i nie przytłacza wnętrza. A blat można zastawić bibelotami lub ustawić obrazy oparte o ścianę, plakaty. Bardzo podobają mi się obrazy oparte o podłogę lub meble zamiast powieszone na ścianie. :)

Fot. Allegro
Kikimora

Patera Ćmielów Picasso

2011-11-05 12:07:40

Taką oto paterę Ćmielowa można kupić obecnie na Allegro za 279 zł. Cena paradoksalnie nie jest wygórowana. Unikatowa, ręcznie malowana rzecz w tak modnym obecnie stylu. Bardzo mi się podoba, ale się nie szarpnę. Wolę okazje. ;)

Fot. Allegro


Jak już bym miała na coś wydawać, to zdecydowanie wolałabym tę paterę. Też była dostępna na Allegro i to też Ćmielów. Nie pamiętam dokładnie, za ile się sprzedała, ale to była jakaś nieprzyzwoita suma. ;)


Albo wazon Kropla Ćmielów w kolorze różowym. Pięknie wyglądałby z Calypso w kolorze fuksji, który już posiadam. Też był drogi jakiś. ;) Upolowane okazje smakują lepiej. ;)

Fot. Allegro
Kikimora

Misa Kluka, czyli szalone połączenie

2011-11-05 10:43:52

Znalazłam ją w gazecie wnętrzarskiej. Dla mnie cudowna rzecz. Szkło, w które można wpakować wszystko, co przyjdzie nam do głowy. Możemy latami zmieniać style i kolorystykę wnętrza, a ta misa może ciągle nam towarzyszyć. Tutaj wersja z sianem. Dla mnie najciekawsza. Była jeszcze np. z foliowymi reklamówkami. Niestety to jedyne zdjęcie, jakie dało się otworzyć na stronie projektantów.
Jak to często bywa z polskimi genialnymi często młodymi projektantami, nie wiadomo, gdzie i za ile można kupić misę. Szkoda.

Fot. wzorowo.com



Misa od razu skojarzyła mi się z pewną lampą z IKEA. Lampa nazywa się JONSBO EGBY i ma szklaną podstawę (przezroczystą, ale także różową i zieloną). I lampa nie ma dna. Więc też można w nią włożyć co się chce.
Gdybym tylko miała miejsce na jeszcze jedną lampę. :)

Fot. IKEA



Tak wygląda moja lampa sypialniana. W sumie jedna stołowa, jaką mam w domu, ale na więcej miejsca brak. Abażur jest z IKEA nowy, a podstawa kupiona za kilka złotych na Allegro i ponoć ze szwedzkiej IKEA. Teraz są podobne do kupienia u nas - metalowe, wytłaczane, tylko bardziej błyszczące i w mało atrakcyjnych cenach.
A obok lampy to, co stało jakiś czas na komodzie: karafka z IKEA z kryształami od paskudnego kiczowatego żyrandola z lat 90., który wyrzucali znajomi i naczynie ze szkła dmuchanego, także z IKEA, pełne drewnianych stempli, kupowanych sukcesywnie na Allegro.


Tu zbliżenie na stemple. Głównie kolejowe, ale potem dołączyły do nich też inne. Noszą ślady wieloletniego użytkowania, mają plamy z tuszu i to właśnie dodaje im uroku.
Jedna z moich nie tyle kolekcji, co kompozycji. ;)
Kikimora

Koniki Dala

2011-11-05 10:21:09

Mam tu pewne zaległości, ale już spieszę pochwalić się, że spełniło się jedno z moich małych wnętrzarskich marzeń - mam własnego oryginalnego konika Dala. Mało tego, udało mi się kupić za grosze 3 takie koniki. Dwa duże widoczne na zdjęciu, jeden mniejszy, który chyba miał kontakt z psimi zębami. Klasyczny czerwony będzie Lejdi, granatowy - mój. A gdzie się kupuje takie skarby za grosze? Oczywiście na Allegro. ;)
Kikimora