Obsesja bieli

2011-09-04 15:45:04

U mnie nadal trwa. Dzisiaj trochę się w nią wstrzeliłam. Nie chodzi o to, żeby wszystko było białe, ale dużo. :)
Moje dwie nowe miłości? Indyjska kuchnia i bazar na Olimpii.
W zeszły weekend upolowałam tam przedwojenną wagę ze smokami i koszyk na ryby. Kiedyś pokażę, jak wykorzystałam, bo to do letniej chudoby, a nie do miasta. :)
Dzisiaj już bardziej po domowemu - biały, ciężki, ogromny moździerz Chodzieży (na zdjęciu widać sygnaturę na moździerzu i pałeczce). I flakon z laboratorium. Ale na razie się suszy i jeszcze nie wiem, jak go zagospodaruje, więc wypłynie tutaj kiedyś tam. :)
Kikimora

Szklane kule

2011-08-25 12:36:07

Od jakiegoś czasu szukałam czegoś takiego. Niekoniecznie jako świecznika. Kiedyś w jakiejś gazecie widziałam pomysł wykorzystania tego jako miejsca do przechowywania biżuterii. Wisiało kilka takich na sznurkach podwieszonych od sufitu. Zwisały nad toaletką z lustrem. W każdej było coś kolorowego - pierścionki, kolczyki, sznury korali. Zjawiskowo to wyglądało. :)
Kikimora

Sowa filcowa

2011-08-25 12:19:24

A to coś z mojej własnej spontanicznie rozwijającej się kolekcji sów wszelakich. To magnes-rękodzieło. Lodówka wprawdzie zabudowana, ale drzwi wejściowe dają duże pole do popisu. I tak magnesów przybywa dziwnym trafem, chociaż oficjalnie nie może być mowy o żadnym kolekcjonowaniu. :)
Kikimora

Wieszaki

2011-08-25 12:09:52

Podobają mi się. Szczególnie to, że są po polsku, bo w sklepach nie jest trudno kupić gadżety z obcojęzycznymi napisami. Polskie promuje chyba jedynie endo na swoich ubraniach.


Ten wyżej zamierzam kupić do dziecięcego pokoju na plecaczki i inne. Ten tutaj też jest ładny, ale miejsca brak zdecydowanie. :)

Fot. Allegro
Kikimora

Szafka na buty

2011-08-24 10:07:55

Kobiety kolekcjonują buty z równym, jeżeli nie większym, zacięciem, co torebki. Miejsca na rosnącą kolekcję wiecznie brakuje. Dobrym rozwiązaniem wydają się takie szafki na buty jak ta. Jest w kolorze fioletowym, chociaż na moim monitorze i w gazecie, w której ją znalazłam, wygląda na fuksję.
Wykonana z lakierowanej stali. Może być także biała, czarna, czerwona. Niestety nie różowa. Ma 170 cm wysokości. Można ją kupić za 479 zł.
Bardzo mi się podoba.
Ja niestety jeszcze się takiej nie dorobiłam. Buty przechowuję w szafce ściennej i w metalowym kontenerku z szufladami z Ikei. W każdą szufladę ładnie wchodzi jedna para, dziecięcych czy japonek - więcej. To rozwiązanie zdecydowanie mi się sprawdza. No i jest to taka industrialna kropka nad i przełamująca panujący w moim przedpokoju styl glamour. :)

Fot. AllHall.pl
Kikimora

Konik Dala

2011-08-13 09:49:05

Matrioszki są słodkie, ale równie słodkie są koniki Dala. Niestety, o ile matrioszkę można kupić bez problemu na straganie czy w internecie, o tyle z konikami Dala jest u nas słabiutko.
Sagaform wypuściła miskę w kształcie konika, którą mam dzięki mojej niezawodnej prezentowo Lejdi, która zawsze odgaduje bezbłędnie czego pragnę. Szkoda, że Sagaform nie odgadła i nie zrobiła konika w różach, no ale cóż. Nie można mieć wszystkiego. :)


Ostatnio udało mi się kupić na Allegro stare zasłony z konikami Dala. Pewnie mają z kilkanaście lat i możliwe, że ktoś szył je sam, bo były sztukowane. To, co widać na zdjęciu udało mi się odratować do dziecięcego pokoju. Są z dość grubego płótna. Niestety lekko sprane, ale koniki swoją urodą ten fakt świetnie maskują. :)

Fot. Sagaform
Kikimora

Lampki

2011-08-12 15:18:23

Od jakiegoś czasu bardzo mi się obydwie podobają. Niestety zupełnie nie mam miejsca, gdzie mogłabym którąkolwiek z nich postawić. Na biurko mogłabym kupić białą. Różowe mam już dwie. Nie na biurku tylko tak w ogóle. Jedną nabiurkową najpierw kupiłam, a potem trafiła się stojąca. Stojąca jest przy łóżku w sypialni, a mniejsza na razie czeka w szafie na swoje 5 minut.


Licze, że będzie je miała na dziecięcym biurku, ale jeszcze na biurko mam czas. I nie mam miejsca. :)

No te dwie są w każdym razie niesamowite. :)

Fot. Allegro
Kikimora

Białe krzesła

2011-08-06 00:22:31

Jakiś czas temu przyglądałam się białym krzesłom. Będę takie miała, ale poszukiwania skończyły się na zakupie używanych "mrówek", które będą malowane na pożądany kolor.
Dzięki poszukiwaniom, temat białych krzeseł nie jest mi obcy. To jest Zara z Kare.


To również Kare - nazywa się Bautterfly. Ładne, chociaż motyw motyli jest odrobinę infantylny moim zdaniem. :)


Tutaj Eggshell. Ma tę wadę, że nie do końca wsuwa się pod stół, więc wymaga więcej miejsca niż inne. Ale też bardzo mi się podoba. :)


Flores. Romantyczne. Fajne połączenie roślinnej finezji w stylu retro z nowoczesną minimalistyczną formą. Chociaż jak dla mnie może zbyt kanciaste.


Lounge. Najprostsze z możliwych. :)


Telerana - naprawdę fajne.

Fot. karestyle.pl


Tutaj moja "mrówka".


To jak dla mnie jest odrobinę zbyt organiczne, kojarzy mi się z grzybnią. :)

Fot. modo4u.pl


Panton to moje wnętrzarskie marzenie. Jednak na razie cena nie ta no i ich kszałt sprawia, że lekko zagracają przestrzeń. Pod względem optycznego zajmowania mniejszej ilości miejsca lepsze są meble na nóżkach.
Ale są absolutnie perfekcyjne. :)

Fot. deco24.pl


Nie mogło zabraknąć także tego klasycznego modelu Vitry. Nieśmiertelny DAR. Też bym kiedyś chciała. :)


To może nie krzesło, ale cudowny stołek. Elephant projektu Sori Yanagi pochodzący z 1954 roku i także absolutnie ponadczasowy.

Fot. meble.pl

Z klasyków zabrakło tutaj Luoisa Ghosta Starcka, ale jego akurat mam w wersji tansparentnej - do nieprzezroczystych nie mam jakoś przekonania. :)

Jak coś jeszcze mi się przypomni to dorzucę. Na razie mam etap bieli, więc pewnie będzie co dorzucać. :)
Kikimora

Tęczowy zegar

2011-08-05 23:50:56

Całkiem fajny. Znalazłam na Allegro. Teoretycznie Kare Design - Rainbow Stripes, ale na stronie Kare nie znalazłam.

Fot. Allegro
Kikimora

Komody

2011-08-01 00:18:56

Jak myślę o ładnych komodach to myślę o Kare. Mają trochę w różnym stylu w ofercie. Każdy znajdzie coś dla siebie - i ci odważni i bardziej zachowawczy.
Tu moja ukochana pepitka, ale mebelek co nieco niepraktyczny, ponieważ obity bawełnianym materiałem. Mimo to cieszy oko jak nie wiem co. :)


To nawet nie są moje kolory, a jednak coś w niej jest takiego, że chwyta za serce. Wielkość jest super. I to odrapanie, tak teraz modne i fascynujące. Super. :)


Może i jest odrobinę kiczowata...


Szczególnie jak jej się przyjrzeć z bliska... Ale i tak robi wrażenie. Pomysł z rozsianiem gałek do szuflad w różnych miejscach tych ostatnich i żeby gałki były różne, też jest super.


Lubię małe szufladki. Marzę o szafce na biblioteczne fiszki. Skąd wziąć coś takiego, nie mam pojęcia. Lejdi też marzy. :) Może kiedyś. :)

Fot. karestyle.pl
Kikimora