Wpisy należące do kategorii: żyrandol

Lampa Asteroid

2011-11-06 11:19:34

A to lampa, którą kupiłam wczoraj w Home&You. Ona bardziej ma kształt szyszki, a nie takiej kuli jak tutaj. Jak złożę, to zrobię swoje zdjęcie. W każdym razie szukałam ładnej lampy. Różowej. Ta jest szara, ale mi się spodobała. Tylko na razie szkoda mi pozbyć się żyrandola, który wisi tam, gdzie ona ma być. ;) Zobaczy się. W pudełku też może swoje odleżeć aż przyjdzie jej czas. ;)

Fot. Home&You
Kikimora

Projekt czerwień

2011-11-06 10:59:49

Wybieranie dodatków zaczęłam od lamp. Będą dwie - w kuchni i na korytarzu. Wnętrze jest wysokie (3,40), więc lampy muszą świecić w dół, żeby je optycznie obniżyć). ;)

Fot. Allegro


Świecznik z IKEA. Idealny. Designerski, interesujący. W kuchni będą dwie półeczki nie wiadomo na co. Nie mój pomysł, ale skwapliwie je zapełnię. ;)


Na korytarzu będzie takie oto lustro, a nad nim gipsowy kinkiet w kolorze ściany, czyli białym. Tak wybrnęłam, z pomocą Lejdi, z problemu dopasowania kinkietu do lamp sufitowych. ;)


Wieszak, o którym tu już kiedyś pisałam. Sobie kupiłam czarny, a mamie czerwony. Ponieważ na korytarzu będzie szafa, to będzie wieszak na góra dwa okrycia. Wystarczy. Jest wykonany z naprawdę grubej blachy, więc nic się nie wygnie, ani nie urwie. Super.

Fot. Allegro


Zegar znalazłam wczoraj. Jeszcze nad nim myślę. :)

Fot. Allegro


Takie dwa dywaniki z IKEA będą na korytarzu na tej wspomnianej podłodze w szachownicę.


Musi być jakaś szafka na buty. Będzie może ta.


Albo dwie takie. Obydwie z IKEA.
Nie wiem, czy mama nie będzie wolała klasycznej, gdzie buty ustawia się na półkach, tak więc to nie jest pewniak. ;)


Stołek w kuchni babci jest niezbędny. ;) Będzie taki, a na korytarzu do zakładania butów może drugi taki. Ale jest za wysoki więc nie wykluczam obcięcia nóżek. Jeszcze nie sprawdzałam, czy się da. ;) Oczywiście IKEA.


Czajnik. Niestety inwestorki nie chcą się przesiąść na elektryczny, więc będzie klasyczny. ;)

Fot. Allegro


A takie kubeczki dwa kupiłam na półeczkę w Home&You. Wybrałam je, bo są dość designerskie i czerwone. ;)

Poszukuję pilnie ładnego czerwonego durszlaka z metalu (plastikowych nie brakuje) i ładnego ociekacza na sztućce, bo inaczej będę musiała kupić taki jak ze sklepu rodem z PRL-u. ;)
Kikimora

Ze zbiorów Lejdi

2011-07-27 14:40:03

Lejdi zbiera różne cudowne rzeczy w sieci. I dzisiaj pokazała mi swoje zbiory i aż mi bicie serca przyspieszyło. Coś musiałam sobie pożyczyć do tego miejsca. :)
Pierwsze to absolutnie cudowne lampy.

Fot. ashleyannphotography.com


Moja sowomania nabiera na sile. :) Kiedyś sfotografuję to, co mam. A dzisiaj to, co chciałabym mieć. Matrioszka i sowa to połączenie idealne. :)

Fot. niki-jones.co.uk


Różowa kanapa obszyta aksamitem. Cudo. Poduszki dobrane perfekcyjnie. Róż i zieleń to połączenie idealne. I te kolorowe poduszki. No brak słów. :)

Fot. ashesweallfalldown.tumblr.com


Czyż nie jest genialny. Może nie do końca urokliwy, ale interesujący z pewnością. :)

Fot. dougswordclock.com


Lejdi kocha puszki. Ja też za nimi przepadam, chociaż aż tak mnie nie wzięło. :) Mają coś w sobie piękne kolorowe stare puszki. :)

Fot. interioralchemy.tumblr.com


A nad czymś takim to bym się chętnie zastanowiła, gdyby w polskich sklepach było więcej ciekawych talerzy. Z ciekawych, które mi przychodzą do głowy są te sprzedawane przez habitat (u nas już niedostępny niestety), seria z sowami kolorowa i czarno-biała. Nawet na aukcjach internetowych roi się raczej od klasycznych talerzy. Nowoczesnych brak. Może te projektu Winblada, produkowane przez Rosethala? Chociaż nie za dużo, bo tam zdecydowanie za dużo się dzieje na większości. :)

Fot. apartmenttherapy.com
Kikimora

Filcowa lampa

2011-03-03 17:17:13

Poszukiwania trwają. Z braku czasu są dość powierzchowne. Znalazłam lampę z filcu Pink Pug marki Convallaria. Pomysł ciekawy, ale efekt, czy ja wiem. Zgaszona wygląda dość przeciętnie.


Zapalona też. Widać nierówności w fakturze filcu.


Więcej takich lamp to jest jakiś pomysł, ale moje wnętrze jest za małe na więcej. :)

Coraz bardziej jestem napalona na zrobienie czegoś samodzielnie. Jak nie znajdę nic ciekawego, to na pewno właśnie na to rozwiązanie się zdecyduję. :)


Fot. pufadesign.pl
Kikimora

Różowa lampa poszukiwana

2011-03-03 16:58:34

Zmieniłam dzisiaj zasłony na wersję wiosenno-letnią. Dwa woale nałożone jeden na drugi - jeden w poprzeczne paski z zaszewek, drugi w kwiaty. Efekt jest niesamowity. W pokoju zrobiło się dwa razy jaśniej i tak wiosennie. Jednak zmieniając zasłony wyeliminowałam część różu z pokoju. Został jeszcze na siedziskach krzeseł różowy aksamit, ale krzesła też się niebawem ze mną żegnają ustępując miejsca białym "mrówkom" na chromowanych nóżkach. Generalnie biel w natarciu. :) Ale teraz jest zdecydowany niedosyt amarantu. Pomyślałam, że może różowa lampa sufitowa. Pierwsza myśl: Kafti Design. Ta chyba podoba mi się najbardziej, ale nie jest różowa, oberżyna. Szkoda.


Ta ma niezwykły kształt, ale boję się, że będzie za nisko zwisać.
I to niestety wszystko, co przypomina róż lub fiolet na Kafti.


Na koniec jeszcze znalezisko nowe we wspomnianym sklepie. Fajny pomysł. Szkoda, że w romiarze 15 x 15 cm tylko. W sumie szukam też nowej lampy stojącej ze ściemniaczem. Jakiejś cieawej, nietuzinkowej. Też może być różowa. Chyba nie będzie łatwo. :)

Fot. Kafti Design
Kikimora