Wpisy należące do kategorii:
design
Białe krzesła
2011-08-06 00:22:31
Jakiś czas temu przyglądałam się białym krzesłom. Będę takie miała, ale poszukiwania skończyły się na zakupie używanych "mrówek", które będą malowane na pożądany kolor.
Dzięki poszukiwaniom, temat białych krzeseł nie jest mi obcy. To jest Zara z Kare.
To również Kare - nazywa się Bautterfly. Ładne, chociaż motyw motyli jest odrobinę infantylny moim zdaniem. :)
Tutaj Eggshell. Ma tę wadę, że nie do końca wsuwa się pod stół, więc wymaga więcej miejsca niż inne. Ale też bardzo mi się podoba. :)
Flores. Romantyczne. Fajne połączenie roślinnej finezji w stylu retro z nowoczesną minimalistyczną formą. Chociaż jak dla mnie może zbyt kanciaste.
Lounge. Najprostsze z możliwych. :)
Telerana - naprawdę fajne.
Fot. karestyle.pl
Tutaj moja "mrówka".
To jak dla mnie jest odrobinę zbyt organiczne, kojarzy mi się z grzybnią. :)
Fot. modo4u.pl
Panton to moje wnętrzarskie marzenie. Jednak na razie cena nie ta no i ich kszałt sprawia, że lekko zagracają przestrzeń. Pod względem optycznego zajmowania mniejszej ilości miejsca lepsze są meble na nóżkach.
Ale są absolutnie perfekcyjne. :)
Fot. deco24.pl
Nie mogło zabraknąć także tego klasycznego modelu Vitry. Nieśmiertelny DAR. Też bym kiedyś chciała. :)
To może nie krzesło, ale cudowny stołek. Elephant projektu Sori Yanagi pochodzący z 1954 roku i także absolutnie ponadczasowy.
Fot. meble.pl
Z klasyków zabrakło tutaj Luoisa Ghosta Starcka, ale jego akurat mam w wersji tansparentnej - do nieprzezroczystych nie mam jakoś przekonania. :)
Jak coś jeszcze mi się przypomni to dorzucę. Na razie mam etap bieli, więc pewnie będzie co dorzucać. :)
komentarze (0)
Tęczowy zegar
2011-08-05 23:50:56
Całkiem fajny. Znalazłam na Allegro. Teoretycznie Kare Design - Rainbow Stripes, ale na stronie Kare nie znalazłam.
Fot. Allegro
komentarze (0)
Komody
2011-08-01 00:18:56
Jak myślę o ładnych komodach to myślę o Kare. Mają trochę w różnym stylu w ofercie. Każdy znajdzie coś dla siebie - i ci odważni i bardziej zachowawczy.
Tu moja ukochana pepitka, ale mebelek co nieco niepraktyczny, ponieważ obity bawełnianym materiałem. Mimo to cieszy oko jak nie wiem co. :)
To nawet nie są moje kolory, a jednak coś w niej jest takiego, że chwyta za serce. Wielkość jest super. I to odrapanie, tak teraz modne i fascynujące. Super. :)
Może i jest odrobinę kiczowata...
Szczególnie jak jej się przyjrzeć z bliska... Ale i tak robi wrażenie. Pomysł z rozsianiem gałek do szuflad w różnych miejscach tych ostatnich i żeby gałki były różne, też jest super.
Lubię małe szufladki. Marzę o szafce na biblioteczne fiszki. Skąd wziąć coś takiego, nie mam pojęcia. Lejdi też marzy. :) Może kiedyś. :)
Fot. karestyle.pl
komentarze (0)
Lampa
2011-07-27 14:52:15
komentarze (0)
Różowy jeleń
2011-03-15 11:40:14
Takiego cudownego różowego jelenia i takie piękne soczyste tło dla niego ma ktoś, kogo znam. Jelonek jest z Flo i jest absolutnie niezwykły.
Fot. moje
komentarze (0)
...czas zacząć
2011-02-05 17:08:36
To nie pierwszy raz, kiedy piszę pierwszą notkę na mojego nowego bloga, ale emocje są zawsze niesamowite.
Mam w głowie tyle słów i obrazów, które chciałabym tu umieścić, że nie wiem, od czego zacząć.
Może od mało oryginalnego stwierdzenia, że lubię eklektyzm - mieszanie nowego ze starym, mieszanie stylów. Podobają mi się wnętrza, po których widać zamiłowania gospodarzy, ich upodobania, gusta, tryb życia.
Lubię białe łazienki, białe ściany. Moja gama kolorów to: amarant, fiolet, szarość, srebro, biel, czerń.
Podoba mi się połączenie odrapanej ściany z ikoną designu. I przedmioty, które z przymróżeniem oka nawiązują do naszej wnętrzarskiej spuścizny.
Na resztę tego, co lubię, przyjdzie czas później. Obiecuję absolutnie subiektywne spojrzenie na temat wnętrzarstwa, którym interesuję się od 10. roku życia. Aż dziwne, że ten blog powstał zaledwie wczoraj. :)
Mam w głowie tyle słów i obrazów, które chciałabym tu umieścić, że nie wiem, od czego zacząć.
Może od mało oryginalnego stwierdzenia, że lubię eklektyzm - mieszanie nowego ze starym, mieszanie stylów. Podobają mi się wnętrza, po których widać zamiłowania gospodarzy, ich upodobania, gusta, tryb życia.
Lubię białe łazienki, białe ściany. Moja gama kolorów to: amarant, fiolet, szarość, srebro, biel, czerń.
Podoba mi się połączenie odrapanej ściany z ikoną designu. I przedmioty, które z przymróżeniem oka nawiązują do naszej wnętrzarskiej spuścizny.
Na resztę tego, co lubię, przyjdzie czas później. Obiecuję absolutnie subiektywne spojrzenie na temat wnętrzarstwa, którym interesuję się od 10. roku życia. Aż dziwne, że ten blog powstał zaledwie wczoraj. :)
komentarze (0)

